3/30/25

Mnogość oczek i końca nie widać.


 Jeszcze trochę to potrwa nim skończę tą bluzeczkę,  a kolejne włóczki i projekty czekają 😁

Skupiam się póki co na letnich udziergach.

Weekend spędziłam na bardzo kobiecym, jogowym wyjeździe. Było fantastycznie....ale teraz nie o tym.

Po powrocie czekała na mnie paczuszka z włóczkami na kolejną Poppy Tee.  Tak fajnie mi się nosi tą którą dziergałam w KAL-u że chcę mieć drugą.

Lista się wydłuża, trzeba szybciej ruszać rączkami żeby zrobić i móc założyć.

Tak więc po zmianie czasu dzień jest dłuższy o godzinę, zyskałam czas na robótki.


Pozdrawiam znad niebieskiej bluzeczki na drutach, Agnieszka  

3/25/25

Niebieski garnuszek.


 A on – jak zaklęty w czasie – przywołał zapach babcinych konfitur, dźwięk drewnianej łyżki stukającej o emalię i ciepło kuchennego pieca. 


Takie znaleziska to więcej niż przedmioty. To bramy do świata, który wciąż żyje w nas – w odcieniach nostalgii, w posmakach dzieciństwa, w odbiciach dawnych luster. 


❗️Zatrzymaj się na chwilę.

Poczuj ten smutek i słodycz zarazem. Niech wspomnienia przepłyną przez Ciebie jak letni wiatr przez otwarte okno. 

Bo właśnie w takich chwilach rozumiemy: 

Że przeszłość nie odchodzi – tylko osiada delikatnie na dnie serca. 


A jakie Ty masz "garnuszki" w swojej pamięci? 

Te, które niosą za sobą całe obrazy, zapachy, uczucia?