Codzienna niecodzienność 50 latki. Vlogi, dzierganie, czytanie i jeszcze wiele innych rzeczy na które próbuję znaleźć czas w natłoku obowiązków.
Zdecydowanie zgadzam się z Tobą. Moja zaczęta latarnia , to mój pierwszy i ostatni haft gobelinowy. Będę go kończyć , ale bez serca, krzyżyki są o wiele ładniejsze.
Dziękuję za każde słowo...
Zdecydowanie zgadzam się z Tobą. Moja zaczęta latarnia , to mój pierwszy i ostatni haft gobelinowy. Będę go kończyć , ale bez serca, krzyżyki są o wiele ładniejsze.
OdpowiedzUsuń