Codzienna niecodzienność 50 latki. Vlogi, dzierganie, czytanie i jeszcze wiele innych rzeczy na które próbuję znaleźć czas w natłoku obowiązków.
Nie tak dawno kupiłam włóczkę zieloną, cieniowaną. Niestety ma tylko trzy motki. Myślałam o czymś ażurkowym. Dla mnie robienie cięgiem, to mistrzostwo świata.
Dziękuję za każde słowo...
Nie tak dawno kupiłam włóczkę zieloną, cieniowaną. Niestety ma tylko trzy motki. Myślałam o czymś ażurkowym. Dla mnie robienie cięgiem, to mistrzostwo świata.
OdpowiedzUsuń