Powiem Wam w tajemnicy że wiele rzeczy umiem zrobić -jedne lepiej ,drugie gorzej ,ale pieczenie jednak po moich usilnych staraniach zaliczę do tego drugiego :)
Choć nie wiem jak się staram ,godziny spędzam w kuchni to zawsze coś nie wyjdzie.Już opanowałam do perfekcji sztukę pieczenia biszkoptu(po długich staraniach) to tym razem masa cukrowa mi się jakaś rozlazła zrobiła.
Ale od początku ...Okazją do pieczenia tortu były 2 urodziny Eryka.Jako że urodził się 12 stycznia to robimy imprezę łączoną z moimi imieninami:)
Tort musiał więc być no bo świeczkę trzeba zdmuchnąć,a jak mogło by być inaczej ?!
Przepis na tort Pawełek znalazłam u Janeczki.Wyszedł super i bardzo wszystkim smakował.Ale jako matka -powiedzmy artystka domorosła,chciałam go pieknie ozdobić i to nie kupnymi różyczkami.Miał być klaun,no i powiedzmy sobie jest coś klaunopodobnego:)
Masa cukrowa(zresztą przepis też od Janeczki) strasznie mi sie rozlazła po dodaniu barwników i nic nie dało dodawanie cukru.Nie była plastyczna i już.Za to w smaku ...rewelacja ,wszyscy myśleli że to marcepan i ten smak właśnie zrekompensował wygląd:)
No to macie dowód -oto mój klaun ...hahaha

torcik przypomina mi "białego misia", robiłam go z dziećmi z przepisów moje ciasta,na pewno jest wysmienity!Pozdrawiam.papa
OdpowiedzUsuńtorcik bardzo udany
OdpowiedzUsuńnajleprzego dla Erika
a jaki uroczy...wszystkiego naj dla Eryka! Wnioskuję, że z moim Franusiem są równolatkami.
OdpowiedzUsuńKochana, powiem Ci w sekrecie- nikt nie jest doskonały;):D:D Nawet Ja!:D:D:D Super torcik zrobiłaś!!! Wszystkiego dobrego dla Eryka i niech Ci się chowa tak dobrze jak jego starszy imiennik;):D
OdpowiedzUsuńPozdrowienia!
Ano...Lejdik ma rację...nikt nie jest doskonały ;-)) i pierwsze koty za płoty...następny taki torcik wyjdzie bosko!!! Tym bardziej ,że ten jest super wesolutki i mnie się podoba. Ale tak czy siak zdrówka dla malucha, i dla Ciebie raz jeszcze.
OdpowiedzUsuńTort naprawdę super-a smak zawsze wszystko rekompensuje:)Ja bym takiego nie upiekła,bo nie umiem...kuchnia to dla mnie horror:/
OdpowiedzUsuń100latek dla Eryczka! Fajny torcik:)
OdpowiedzUsuńSłodki ten torcik :) Wyglada bardzo apetycznie :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego Naj, Naj dla Eryczka :)
Ps.Moja córeczka 1 lutego obchodzi 6 urodzinki więc za kilka dni ja będę wymyślać torcik ;)
Pozdrawiam :)
Agnieszka
Jejku - jest taki fajny - bym go zjadła natychmiast!! Na pewno pyszny!! JA nic nie piecze ponieważ jestem takim smakoszem - że od razu wszystko by wylądowało w moim brzuszku i po kilku takich "zabiegach" zrobił by się wielki brzuch!! :))
OdpowiedzUsuńJestem pewna, że w oczach Twojego synka to był najpiękniejszy i najwspanialszy torcik na świecie, a to przecież najważniejsze :) Moim zdaniem bardzo udany!
OdpowiedzUsuńNajlepsze życzenia dla Eryka!
Super wesoły tort! Bardzo fajnie wygląda :) Mi za to za pierwszym razem tort z masą cukrową wyszedł rewelacyjnie (była to próba przed urodzinami mojego Mikołaja), za to na urodziny nie wyszedł w ogóle ;) Na szczęście miałam drugi w zapasie ;) Jak to mówią, nie można mieć wszystkiego :)
OdpowiedzUsuń