prywatność

Teksty i zdjęcia są mojego autorstwa, jeśli jest inaczej WYRAŹNIE to zaznaczam.Zabrania się kopiowania i udostępniania bez mojej zgody.

O mnie,About Me

2/13/2011

Trochę trzeba doprawić.

Witam serdecznie.

Jako "ekspertka" streetcom zostałam testerką WARZYLIONU ,przyprawy do zup i nie tylko.

Może już znacie ową przyprawę ,a jeśli nie to będziecie miały okazję.Gdy otworzyłam paczuszkę zobaczyłam w środku coś innego niż zwykły proszek.Są tam dosyć duże kawałki warzyw które moim zdaniem są atutem tej przyprawy.

Mam dla Was dwa opakowania testowe WARZYLIONU.Kto chętny ???

W komentarzu napiszcie jakiej przyprawy używacie najczęściej i dlaczego.A dwie wylosowane osoby poproszę po wypróbowaniu o zdanie relacji smakowych :)

Pozdrawiam i lecę gotować rosół :)




11 komentarzy:

  1. To może ja pierwsza? Tego typu przypraw używam wymiennie - warzywka, jarzynki itp. Czymsię kieruję kupując? Zwykle jest to skrzyżowanie tego,co jest akurat wpromocji a WYDAJE MI SIĘ, że jest dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No..to ja już czekam! Aha...wygląda ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja używam Warzywka, Ziarenka smaku, nie lubię jak w przyprawie jest prawie sama sól.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam dużo różnych przypraw. Przekonałam się że mojej rodzinie najbardziej pasują z Winiar i od Knorra. Z Winiar to często używam kostki mięsnej, a Knorra to kosteczki smaku są niezastąpione. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja używam ..marchewki, pietruszki,selera,cebulki...wszystkiedoprawiacze zawierające glutamian sodu są zabójcze dla naszego zdrowia, więc staram się tradycyjnie- )))

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja przede wszystkim używam produktów Winiary,bardzo je chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja używam tylko tradycyjnych przypraw - żadnych mieszanek
    jedynie od czasu do czasu kostki rosołowe lub warzywne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No szczerze powiedziawszy to ja nie używam mieszanek. Używam soli, pieprzu, papryki i wielu innych, ale nie mieszanek. Zdarza mi się użyć maggi - ale to w takiej częstotliwości, że od czasu jak prowadzę "własną kuchnię" - kupiłam aż dwie butelki... w tym jedna się przeterminowała, a druga jeszcze nie otwarta... Wolę zapłacić więcej za ekologiczną marchewkę (taką która ma smak z dzieciństwa i tak barwi dłonie, że nie można ich później domyć :)) Jak muszę podkręcić smak to dodaję ziół - pomidorowa łodyżką rozmarynu... mmm... a dla podrasowania koloru rosołu wystarczy kurkuma :) A te wszystkie sztuczności zmieniają tylko nazwy i konsystencje, a tak naprawdę to tylko chemia... Ale każdy decyduje sam za siebie - ja się nie mogę przekonać do takich "cudów" - a dodatkowo nawet po chlebie z polepszaczami boli mnie brzuch...

    OdpowiedzUsuń
  9. No to czekam na przesyłkę :) Wyżyję się kulinarnie z użyciem warzylionu i raport przedstawię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dodaję odrobinę kostki rosołowej Knorr,ale przede wszystkim natura.marchew,pietruszka,seler,przypieczona cebulka,liść kapusty włoskiej.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...